Joga Kraków
Joga Kraków, czyli przeciwieństwa się przyciągają.
Joga Kraków. To dość egzotyczne połączenie, jeśli wziąć pod uwagę tradycję. Z jednej strony mamy bowiem system ćwiczeń hinduskich braminów, opierający się na tekstach Wed, ścieżkę uwolnienia atmana z objęć ciała i ponownego zjednoczenia go z brahmanem. Z drugiej strony zaś drobnomieszczańskie miasto przesiąknięte katolicką ortodoksją, wierne swym tradycjom i obrzędowości, raczej niechętne wszelkim nowinkom tak obyczajowym, jak i tym z dziedziny ducha.
Coś się jednak w Krakowie zaczyna zmieniać. Jak grzyby po deszczu zaczynają wyrastać tu różnego rodzaju szkoły oferujące zajęcia z medytacji, ajurwedy oraz jogi. Dusza miasta zaczyna się poszerzać. I to przede wszystkim w kierunku religii i systemów filozoficznych dalekiego wschodu: buddyzmu (szczególnie zen), klasycznej szkoły jogasutry, braminizmu...
Ktoś może się oczywiście zżymać, że większość tych przedsięwzięć ma charakter komercyjny. Choćby w Aquapark zajęcia fitness sąsiadują z mostkiem tybetańskim oraz jogą. I nikomu tu raczej nie chodzi o to, aby pozytywnie wpłynąć na naszą karmę...
Cóż z tego jednak, skoro obok tego typu przedsięwzięć powstają takie, których jedynym celem jest przekazanie mądrości wschodu nowym adeptom. Za przykład może tu posłużyć Centrum Hatha. Joga stoi tu na najwyższym ja. I nie chodzi tylko o Kraków, ale i całą Polskę.
Wszystko to za sprawą założyciela Centrum, Mikołaja Berwińskiego. To ten psycholog z wykształcenia, a znawca kultury i mądrości wschodu z zamiłowania, jest spiritus movens całego przedsięwzięcia.
„Chciałem, aby Kraków miał ośrodek kultury dalekowschodniej z prawdziwego zdarzenia. Oczywiście, jest Mangha, ale tu króluje Japonia. Nie ma natomiast w Krakowie dobrego miejsca, gdzie mogą się spotkać ludzie zainteresowani Indiami, filozofią ich mędrców.”.
Centrum Hatha chce wypełnić tą lukę oferując nie tylko zajęcia praktyczne, ale również miejsce, w którym ludzie mogą się spotkać i podyskutować o nurtujących ich sprawach i problemach. Nie pozostaje nam więc nic innego jak trzymać kciuki za powodzenie całego przedsięwzięcia. Zobacz też: joga Kraków.


